Nie trzeba sali terapeutycznej, by wspierać rozwój dziecka
Istnieje wiele propozycji, wspierania integracji sensorycznej w przestrzeni domowej. Bawiąc się z dzieckiem spędzasz nie tylko przyjemnie czas ale budujesz więź, której nie kupisz w pięknie opakowanym pudełeczku.
W domu, nie ma specjalistycznego sprzętu, ani odpowiedniej sali do ćwiczeń. Nie stanowi to przeszkody aby w sposób mądry i kreatywny spędzić czas ze swoją pociechą. Ćwiczenia, nie zastąpią profesjonalnej terapii pod okiem terapeuty ale będą kolejną cegiełką budującą rozwój dziecka. Zaprezentowane ćwiczenia są banalnie proste, wykorzystują przedmioty, które macie pod ręką. Pamiętaj, aby zawsze obserwować reakcje dziecka. Jeśli dziecko niechętnie podchodzi do jakiegoś zadania lub jest wyraźnie przeciążone, nie naciskaj, spróbuj czegoś innego.
Poniżej znajdziesz 5 łatwych ćwiczeń, które możesz wypróbować ze swoim dzieckiem:
- „Chodzenie po nierównej powierzchni”. Rozłóż po pokoju poduszki, woreczki, zwiń w nieregularny kształt koc. Poproś dziecko, aby powoli przeszło po rozstawionych przeszkodach. Możecie do zabawy dołączyć historię, i udawać że podłoga to lawa. Jeśli dziecko ma trudności, z tym zadaniem, możesz mu pomóc, trzymając go za rękę. To ćwiczenie świetnie stymuluje układ przedsionkowy ( zmysł równowagi).
- „Taniec z wstążkami”. Włącz ulubioną muzykę dziecka i tańczcie, machając wstążkami. Można dołączyć polecenia typu: Podnieś ręce do góry. Opuść w dół. Rozłóż w bok. Podnieś prawą, lewą rękę. Obróć się. Ta zabawa, angażuje układ przedsionkowy, wzrok, poprawiając tym samym koordynację ruchową.
- „Skarby w ryżu”. Wsyp do miski ryż, makaron lub piasek kinetyczny i ukryj w nim małe zabawki. Zadaniem dziecka jest zanurzenie rąk i odnalezienie ukrytych skarbów. Ta zabawa stymuluje zmysł dotyku. Pamiętaj, że jeśli dziecko ma nadwrażliwość dotykową, nie zmuszaj go do tej zabawy. Możesz w bezpiecznej odległości od dziecka pokazywać sensoryczne masy lub pozwolić mu dotykać ich np. łyżeczką.
- „Tor przeszkód”. Zbudujcie w pokoju tor przeszkód z poduszek, krzeseł, koców i tuneli. Dziecko może się czołgać, skakać, przeskakiwać, przeciskać się i wspinać. To ćwiczenie świetnie stymuluje zmysł przedsionkowy i propriocepcję. Pamiętaj, o zasadach bezpieczeństwa.
- „Sensoryczne masażyki”. Tutaj możecie uczynić z tej zabawy codzienną rutynę oraz mały rytuał. Ustalcie stalą porę dnia, kiedy będziecie wykonywany masaż. Proponuję przed snem, wyciszy dziecko oraz ułatwi mu zasypianie. Do masażu możemy wykorzystać piłeczki sensoryczne, walki lub własne dłonie. Masujemy z góry na dół, z lekkim naciskiem. Zaczynamy od nóg, później ręce, a na końcu plecy. Początkowo, masaż zalecam wykonywać przez ubranie. Zwracaj uwagę na reakcję dziecka. Jeśli ta forma masażu nie jest akceptowana przez dziecko, nie zmuszaj go do tej aktywności. Zawsze możesz się skontaktować z terapeutą.
Pamiętaj, że kluczem do sukcesu jest cierpliwość i dobra zabawa. Regularne, krótkie sesje są znacznie lepsze niż długie i nudne aktywności. Zadbaj o to, aby Wasze wspólne chwile były pełne śmiechu i radości.
Domowe ćwiczenia to świetne uzupełnienie, ale nie zastąpią profesjonalnej terapii. Jeśli zauważasz trudności sensoryczne u swojego dziecka, skonsultuj się z terapeutą integracji sensorycznej.
